Sesja rodzinna na Mazurach

Z czym kojarzy Wam się dzieciństwo? Ja myślę zawsze, że dzieciństwo to PRZYGODA! Każdy dzień, każdy spacer i każda spotkana osoba to nowe przeżycie, nowe szalone wspomnienia i okazja do zabawy. Każdy mały kamień i źdźbło trawy to coś do ODKRYCIA. Dzieciństwo to taka niesamowita CHWILA w życiu. Trwa za krótko, dlatego trzeba je wykorzystać najlepiej jak się da. Dzieciństwo to SZCZEROŚĆ, dlatego nie lubię kiedy rodzice mówią „popatrz na panią”, „uśmiechnij się”, „tam patrz, tu stań”. Moje sesje to wszystko tylko nie takie teksty. Chcę szczerych uśmiechów, na które muszę sobie zapracować. Chcę radosnych spojrzeń między Wami – spojrzeń, które pokazują relacje i uczucia. A kiedy ci Wasi mali wspaniali ludzie obdarzą mnie spojrzeniem lub uśmiechem – chciałabym, żeby były właśnie takie – naturalne i szczere. Takie są moje zdjęcia. 

Opinia Kasi, którą dostałam po tej sesji rodzinnej jest dla mnie bezcenna:

Trudno mi wybrać jedno, dwa, trzy ulubione zdjęcia. Trudno wybrać bo podobają mi się wszystkie. Oglądam i ryczę! W życiu nikt mi chyba nie zrobił piękniejszego prezentu. W życiu nie podejrzewałam, że taka rodzinna sesja może wywołać takie emocje! To jest magia. Te zdjęcia są takie prawdziwe takie nasze, że naprawdę brak mi słów  Kasia Siwko i Niezłe Aparaty jesteście mistrze!!!! Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się czy zrobić sobie taka sesję to przestańcie myśleć! I to zróbcie! I najlepiej właśnie z nimi  To jaki klimat tworzy Kasia to właśnie widać na tych zdjęciach. Jestem wzruszona!

Kiedy wspominam tę radosną czwórkę na sesji mam w pamięci niewyczerpaną energię Antka i te piękne, ogromne oczęta Zosi. Jest mi szalenie miło, że zaufaliście mi i po prostu skupiliście na sobie, na zabawie, na byciu razem i byciu blisko. A słowa opinii, które dostałam po sesji są dla mnie największą nagrodą. Dziękuję. Oglądam i oglądam sobie te Wasze zdjęcia i mam tylko jedną myśl w głowie „ale było fajnie” 🙂 

Nawet na sesjach rodzinnych staram się zająć czymś na chwilę dzieci by uchwycić moment tylko z rodzicami a jak się uda nawet jakiś piękny portret. Jeszcze przed naszą sesją plenerową miałam przyjemność fotografować Kasię w studio i już wtedy wiedziałam, że kocha ją aparat. Uśmiech i naturalność zawsze jest fotogeniczna 🙂

Te urocze, wyjątkowe chwile z tatą. Całkowicie szczere i niepozowane przytulanie się do mamy. Chwile śmiechu i chwile zabawy – to lubię i to chce dla Was fotografować. Tak chcę, żeby wyglądały Wasze wspomnienia, bo wiecie co?… Tak wygląda życie rodzinne, tylko czasem w biegu nie mamy czasu by się temu przyjrzeć… 

Każda moja sesja rodzinna jest inna. Nawet jeśli umawiam się w tym samym miejscu, nawet jeśli zrobiłabym 4 sesje jednego dnia (choć to byłoby trudne, bo mój ukochany zachód słońca jest tylko raz…) każda galeria będzie inna. Będzie pokazywała energię tej konkretnej rodziny. Ta sesja z Kasią i jej uroczą ekipą była genialna. Uwielbiam ich. Kasiu jeśli to czytasz to pewnie już to wiesz, bo już Ci to mówiłam – to jedna z moich ulubionych sesji, bo mam wielką słabość do tych Twoich milusińskich z pięknymi oczami!

Uwielbiam rodziny, które lubią się ze sobą dobrze bawić, i którym nie straszne zakurzenie sobie butów na polnych drogach. Na dodatek na tę właśnie sesję spotkaliśmy się na jednej z moich ulubionych polan z niezawodnymi zachodami słońca. Jeśli lubisz ciepłe kolory, uśmiechy i nie straszna Ci natura od stóp do głów (czasem na sesjach jest naprawdę dziko!) serdecznie zapraszam Cię na zdjęcia. Tylko pamiętaj – będzie energicznie!

Kasia Siwko

Obejrzyj także:

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.